Farmona, Sweet Secret

1. Co mówi producent? 
 Słodka uczta dla ciała i zmysłów! Wyjątkowy kosmetyk o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i zniewalającym, słodkim zapachu został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała, dla osób, które cenią produkty naturalne i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności.

Specjalnie opracowana, bogata receptura, na bazie ekstraktu ze słodkich trufli i migdałów nie narusza równowagi lipidowej i nie wysusza skóry, poprawiając jej kondycję i wygląd. Łagodne środki myjące i peelingujące drobinki zanurzone w cudownie lekkim, pachnącym żelu dokładnie oczyszczają skórę, usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawiając mikrokrążenie i pobudzając skórę do odnowy. 

Regularne stosowanie migdałowego peelingu pod prysznic zapewnia uczucie wypielęgnowanej i aksamitnie gładkiej skóry, a wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach uwalnia od stresu, wycisza i relaksuje, wprowadzając w stan ogólnego odprężenia i zadowolenia.

2. Czy rzeczywiście jest dla osób ceniących produkty naturalne?
Z całą pewnością, gdy patrze na ten długi skład to stwierdzam, że tak nie wygląda naturalny produkt. Myślę, że nie czepiam się zanadto. Czy osoba ceniąca produkty naturalne gustuje w tego typu peelingach nie wiem, pozostawię to Waszej ocenie.

Cocamidopropyl betaine - substancja powierzchniowo czynna, bardzo łagodny środek myjący
Parfum - składnik zapachowy
(Benzyl Benzoate - występuje tu na przedostatniej pozycji )

"Od dwóch lat istnieje obowiązek deklaracji 26 środków zapachowych uznanych przez Komisję EU za najbardziej szkodliwe (np. INCI Limonene, Linalool, Citronellol, Geraniol, Coumarin, Citral, Benzyl Benzoate, Eugenol). Deklaracja środków zapachowych znajduje się z reguły na końcu listy składników, jako że używa się ich w bardzo znikomej ilości. " - źródło Pinezka.pl 

Simmondsia Chinensis Oil - olej jojoba, zmiękcza i nawilża
Glycerin - substancja nawilżająca
Acrylates c10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer - stabilizator, zwiększa lepkość, przedłuża trwałość kosmetyku


3. Plusy 
- intensywny, słodki zapach, jednak nie dla każdego (nie szaleje za takim, ale podoba mi się),
- coś innego, urozmaicenie kąpieli.


4. Minusy
- zapach nie pozostaje na skórze, a przynajmniej nie tak długo jak bym chciała,
- nie da się nim porządnie wypilingować, mało drobinek,
- mało wydajny, 
- glutkowata, żelatynowa konsystencja, nie nazwałabym jej aksamitną,
- (minus powiązany z dwoma poprzednimi) często gdzieś upadał na wannę, tracił się bezsensownie, innymi słowy trudna aplikacja i ciężki w użyciu.

PODSUMOWANIE
Ten migdałowy peeling do ciała może uwieść niejedną swoim słodkim zapachem. W moje ręce w padł właściwie z odwrotnej przyczyny. Zapach strasznie nie przypadł do gustu  koleżance mojej mamy i w ten sposób trafił do mnie. Kosztuje on około 14 złotych i powiem, że wolałabym dołożyć trochę więcej i kupić coś bardziej konkretnego. Ni to żel, ni peeling. 

5 komentarzy:

  1. Nie przepadam za taką konsystencją

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsystencja nie zbyt ciekawa ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. ja kocham peeling Lirene antycellulitowy, taki pomarańczowy w tubce. Niesamowity ździerak!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusi chyba tylko zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Największy plus Farmonek to zapach...i chyba tylko tyle

    OdpowiedzUsuń