Ból głowy - co zamiast tabletek

Ból głowy. Kto go nie miewa? Dlatego właśnie, wielu z nas już nawet nie niepokoi. A może powinien?

1. Gdy organizm próbuje nam coś powiedzieć
Krótkotrwałe i niezbyt częste bóle głowy nie powinny nas niepokoić. Jednak, gdy ból jest wyjątkowo silny, częsty, czy długotrwały na pewno nie wystarczą tabletki przeciwbólowe. Taki ból może mieć różne podłoże i może okazać się wołaniem organizmu o pomoc. Ból głowy w okolicach czoła najczęściej ma związek z zatokami, w okolicach oczu może wskazywać na choroby okulistyczne.

2. Migrena, czyli...
Migrena to bardzo silny ból głowy. Ponadto w odróżnieniu od tego zwykłego objawia się na wiele sposobów. Często są to błyski, mroczki, drętwienie ciała. Mówi się tu o aurze migrenowej. Po pewnym czasie skronie zaczynają pulsować i występuje uczucie rozsadzania czaszki.

3. To co jemy
Uważa się, że jedzenie cebuli, serów dojrzewających, czekolady, kawy, awokado, orzechów, śmietany, zwłaszcza kilku z tych produktów na raz, może powodować ataki migreny.

4. Po pierwsze zapobieganie
Często boli cię głowa? Jeśli tak, to należałoby coś zmienić. Powodami bólów może być brak snu, stres, zmiany pogody, negatywne emocje. Staraj się więc spać 6-8 godzin, a wolny czas spędzać aktywnie. Nie muszą to być serie ćwiczeń, wystarczą spacery i ewentualnie proste ćwiczenia, które zna każdy. Na ukojenie nerwów pomogą zioła - m.in. melisa, chmiel. I jeszcze jedna bardzo ważne kwestia - zawsze przed spaniem należny wywietrzyć pokój!

Spędzanie części dnia w pracy, w źle oświetlonym pomieszczeniu, w nieodpowiedniej pozycji też przyczynia się do bóli głowy. Odpoczynek to czynność obowiązkowa każdego dnia. Trochę czasu spędzonego tak jak lubisz, robiąc to co lubisz, słuchając muzyki której lubisz itd. Jednym słowem chwila dla siebie! Przed komputerem, czy to w domu, czy w pracy, zasiadaj w okularach z antyrefleksem. Koniecznie wystrzegaj się mocnych świateł i błysków. Na co dzień oddychaj głęboko, a wieczorami zapewnij swoim mięśniom rozluźnienie.

5. Co zamiast tabletek?
Imbir. Rozkurcza naczynia krwionośne, obniża wydzielanie substancji podobnych do hormonów, wywołujących stany zapalne. Dodawać do potraw lub pić zmielony (pół łyżeczki), zmieszany z szklanką wody.

Siemię lniane. Znane zapewne wszystkim włosomaniaczom, tym razem posłuży do okładów na kark. Nakładać w woreczku, gdy jeszcze gorące.

Ocet jabłkowy. Znalazł i swoje zastosowanie przy bólach głowy. Ocet jabłkowy dodajemy do zimnej wody. Moczymy ściereczkę w mieszance i kładziemy na głowę.

Opaska na głowę. Zmniejsza dopływ krwi do głowy. Może to być opaska, ale również czapka, szalik, krawat. Coś co pozwoli nam ścisnąć głowę, na tyle, aby odczuwać ucisk.


Mocna herbata. Kofeina zmniejsza obrzęk, dlatego zarówno czarna, mocna herbata oraz kawa mogą okazać się pomocne.

Gorąca kąpiel stóp. Skuteczna, ponieważ powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych w stopach, a przy tym zmniejsza się ciśnienie w naczyniach w mózgu.

Moczenie dłoni w zimnej wodzie. Działa na podobnej zasadzie jak moczenie stóp w ciepłej wodzie. Tym razem odwrotnie, moczymy dłonie w zimnej wodzie, ściskając i rozluźniając palce.

8 komentarzy:

  1. Bardzo przydatne :) Sama miewam częste migreny, więc na pewno skorzystam...

    OdpowiedzUsuń
  2. JA bardzo rzadko zażywam tabletki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie od pasek czepek na glowie właśnie boli głowa

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie zawsze działają tABLETKI. ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uważam że branie tabletek jest złe ;) jesteśmy młode więc na tabletki przyjdzie czas ;) Gdy mnie boli głowa smaruje czoło, skroń czy szyję amolem , wiem wiem śmierdzi to babcią ale mi to pomaga ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja po tabletkę sięgam w ostateczności, fajne sposoby podałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. hej, a ja ostatnio odkryłam niezawodny sposób na ból głowy i na pewno wyda Wam sie on baaaaaaaaaaardzo KONTROWERSYJNY, jednak wypróbowałam go na sobie juz dwa razy i wiem, że skutkuje w 100% a ból głowy przechodzi w 5 min po zastosowaniu tego sposobu. chodzi tu mianowicie o wkropienie do ucha 3 % wody utlenionej, najlepiej spozywczej [ja taką mam, jest inna od tej apteki, bez zanieczyszczeń, więc ja ja pije rozmieszaną z wodą z kranu], ale własnie przeczytałam w ulotce, że ludzie stosuja ją w razie kiedy łapie przeziebienie i grypa i zakrapiają do ucha i że wszystko przechodzi. niestety ;) grypa mnie jeszcze nie dopadła [stety!!!!] więc nie wiem czy działa ale postanowiłam zastosować ten sposób kiedy dopadł mnie w nocy silny ból głowy a nie miałam w domu tabletek i byłam naprawdę w wielkim szoku, kiedy po aplikacji do ucha 5 kropelek wody utlenionej ból głowy minął!!!! więcej infromacji mozna przeczytać na necie, jeśli ktos jest sceptycznie nastawiony!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogę wam szczerze polecić coś co skutecznie zapobiega wszelkim problemom zdrowotnym (bo przecież lepiej zapobiegać niż leczyć, nie? ;). Od kiedy stosuję lampy Bioptron do naświetlań i koloroterapii, zauważyłam że kupuję o wiele mniej zbędnych kosmetyków, nie mówiąc już o lekach. Te lampy mają tyle zastosowań, że trudno było mi uwierzyć. Dziewczyny! Spróbujcie bo naprawdę warto – dla zdrowia i dla oszczędności! Monika

    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń