Płaszczyki - moje propozycje

Płaszcz na zimę nie musi być wcale nudny, czarny i zwyczajny. Wręcz przeciwnie! Może tworzyć cały strój, dodawać wyrazistości i oryginalności. Tej zimy ma być kobieco, szykownie, ale przy tym troszkę nonszalancko. A i oczywiście co najważniejsze... Płaszcz ma być po prostu ciepły!

| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |
Mam wrażenie, że bezapelacyjnym hitem tej zimy okażą się płaszczyki futerkowe. Tak więc futerko wraca do łaski i czapki uszatki, czy milutkie rękawiczki również mile widziane. Ogólnie faktura jest jakby bardzo pożądana. Ponadto królują wygodne płaszczyki oversize oraz te proste i klasyczne, barwne i wzorzyste

7 komentarzy:

  1. Ja nie lubię płaszczyków futerkowych. :D

    Zapraszam na mojego bloga http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam troszkę inny gust ;) wolę mój płaszczyk z guzikami :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się płaszczyk nr 2. Ekstra krój. Ja na jesień kupiłam sobie żółtego grzybka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Futerkowe mi się nie podobają, ale 2 i 4 są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z tych propozycji wybrałabym ew. nr 2 ;)

    OdpowiedzUsuń