Muffiny wiśniowe - Happy Valentine's Day

Dzisiaj walentynki. Ale czy to jakiś szczególny powód do radości lub smutku? Dzień jak każdy inny. Miłość można wyrażać zawsze. Jakimś miłym gestem, ciepłym słowem. Bez różnicy jaki to dzień i miesiąc. Nie potrzeba do tego żadnych serduszkowych gadżetów, które proponują nam teraz sklepy. Singielki też nie powinny mieć powodów do rozpaczy. Wszystko przed wami kochane!




 Mimo mojego neutralnego podejścia do tego święta, w pewnym stopniu też uległam aurze Świętego Walentego i oto prezentuje moje muffinki, które (uwaga!) nadają się na każdy dzień w roku. Łatwe i szybkie do przygotowania zadowolą Was i waszych najbliższych.



 Składniki:

150g jogurtu naturalnego
2/3 szklanki oleju
2 szklanki dowolnej mąki 
1 szklanka cukru/ ksylitolu/ miodu
4 jajka
2 płaskie łyżki kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia
dżem wiśniowy
opcjonalnie cukier puder do posypania





 Wykonanie
Do miski wsypujemy wszystkie sypkie składniki. Następnie dodajemy jajka, jogurt i olej (składniki mokre). Wszystko razem miksujemy na gładką masę. Wykładamy do foremek - 1 łyżka ciasta, łyżeczka dżemu i znowu łyżka ciasta. Pieczemy w wcześniej nagrzanym do 100oC piekarniku przez ok. 15minut. Zawsze lepiej sprawdzić wykałaczką, czy muffinki nie są surowe. I gotowe!





Wersja bezglutenowa
Ja, zamiast mąki pszennej, dodałam 1 szklankę mąki kasztanowej, pół kukurydzianej, pół migdałowej. Wydaję mi się, że muffinki wyjdą równie smaczne z każdą inną mąką. Należy też pamiętać, aby zaopatrzyć się w bezglutenowy proszek do pieczenia, np. firmy Celiko.


Miłego popołudnia! :)

12 komentarzy:

  1. Lubię muffiny, ale sama jeszcze nie robiłam. Szczęśliwych walentynek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam wersje z ksylitolem i mąką kasztanową ;)

      Usuń
  3. Wyglądają pięknie! Zdjęcia takie kolorowe <3 nic, tylko patrzeć no bo jeść nie da rady :D za daleko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam patrzeć! lepiej samemu zrobić, nic trudnego :)

      Usuń
  4. Świetnie wyglądają. muffinki są zawsze pyszne :) Dawno już w sumie nie piekłam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne muffiny, uwielbiam takie słodkości! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne, nawet serduszkowa dekoracja pasuje:)

    OdpowiedzUsuń